Co daje granie w szachy?


Gra w szachy, podobnie jak matematyka, to szlachetna, „czysta” dyscyplina – gra toczy się bez dopingu i bez kontuzji. Czystość sportowej rywalizacji mobilizuje do indywidualnego rozwoju i pokonywania własnych słabości.

Szachy są atrakcyjnym narzędziem edukacyjno-wychowawczym. Ambicja, wyobraźnia i wytrwałość to lepsza alternatywa od zachowawczości, schematyczności i apatii. Można z ufnością patrzeć w przyszłość lub narzekać na „starą biedę”.

Gra w szachy to intrygujące zajęcie – wspaniale wypełniają czas i nadają życiu sens, zmniejszając ryzyko popadnięcia w nałogi takie jak narkomania czy alkoholizm.

Obecność co najmniej dwóch graczy to katalizator społecznych interakcji. Brak „niezdrowych emocji” powoduje, że spotkania klubowe cechuje „familijna” atmosfera, często nawiązywane są tu znajomości i przyjaźnie.

Szachy pomagają wyrównywać szanse społeczne. Osoby o nieatrakcyjnej aparycji, fizycznie ułomne lub obciążone chronicznymi schorzeniami mogą osiągać wspaniałe wyniki w tej dziedzinie sportu (mechanizm kompensacji). Szachy potrafiły zmienić zarówno niejednego „niesfornego hultaja” jak i uratować życie ludzi którzy przed sobą nie widzieli jasnego światła.

W odróżnieniu od sportów elitarnych (jak np. gra w golfa) są szachy sportem egalitarnym, dostępnym dla wszystkich. Zakup szachownicy to kwota rzędu kilkudziesięciu złotych. Nauka i treningi mogą odbywać się domu, w czasie dojazdu do szkoły i pracy, przez Internet, 7 dni w tygodniu, o dowolnej porze, w dni słoneczne i deszczowe. Poziom trudności cechuje duża skalowalność. Najłatwiejsze zadania typu „mat w 1 ruchu” (przypominające rebusy) z łatwością mogą rozwiązywać nawet najmłodsi. Dla przedszkolaków są również organizowane specjalne zawody. Z drugiej strony zdobycie pozycji arcymistrza wymaga nie tylko wyuczonej doskonałości, lecz także pewnego rodzaju intelektualnej brawury, którą określić można „tchnieniem geniuszu”. Owa uniwersalność i wielowymiarowość szachów nasuwać może porównanie do skóry kameleona zmieniającego ubarwienie – każda zdoła odnaleźć w szachach swój ulubiony koloryt.

W przypadku edukacji szachowej i przyszłych sukcesów zawodowych istnieje wyraźny związek przyczynowo-skutkowy. Gra w szachy – kuźnia przyszłych kadr – to stosunkowo łatwy i niedrogi sposób zwiększania konkurencyjności polskiej gospodarki. Nie nowy zresztą. MIK – Mistrzostwo Intelektualnej Konceptualizacji to ważny element naszego narodowego dziedzictwa. Świadczą o tym najwyższe nagrody zdobywane przez polskich informatyków (m.in. z Uniwersytetu Warszawskiego) w światowym konkursie Top Codera, jak również osiągnięcia wspaniałych polskich szachistów skupionych wokół Fundacji Szachowej Polonia. Ci wszyscy mistrzowie realizują przesłanie papieża Jana Pawła II: „Musicie od siebie wymagać, nawet jeśliby inni od was nie wymagali!”

Szachy są kolebką talentów – to szkoła kształtująca sposób myślenia i charakter młodych ludzi, którzy w dorosłym życiu podejmować będą odpowiedzialne i złożone decyzje. Zrealizowanie zwycięskiej strategii szachowej wymaga zarówno odważnych działań ofensywnych, jak i przemyślanej linii obrony własnego króla. Podobnie jest w życiu – u wielu ludzi realizacja ambitnych zadań na polu zawodowym wymaga jednoczesnej dbałości o sprawy rodzinne. Inny przykład życiowej antynomii: cieszyć się życiem czyli konsumować, czy może oszczędzać i inwestować? Szachy wyrabiają umiejętność i nawyk dostrzegania problemów, analizowania sytuacji, formułowania scenariuszy rozwoju i podejmowania przemyślanych działań, a to pomaga później w życiowym „balansowaniu na linie”. Wszędzie tam gdzie lepiej jest 10 razy pomyśleć niż raz się pomylić, zdolność myślenia wariantowego przyniesie zasłużone owoce (decyzje biznesowe, ślub, rozwód, kredyt, przeprowadzka - samo życie...).

64 pola szachownicy otwierają w umyśle ogrom możliwości, podobnie jak 32 litery alfabetu w kulturze.

Linki:
Poloniachess.pl
Szachykurs.com
Dlaczego szachy

Tomasz Polak